|
Kubańskie klimaty... |
| Autor |
Wiadomość |
Franióś
Dołączył: 03 Mar 2008 Posty: 3
|
Wysłany: Pon Mar 03, 2008 11:18 pm Kubańskie klimaty...
|
|
|
| Szukam ciekawego miejsca na wakacje i wszystko wydaje mi sie takie oklepane - Cypr, kreta, Lazurowe wybrzeże. Ostatnio trafiłem na ofertę wakacji na Kubie. Mógłby ktos mi przyblizyć trochę ten kraj?? Co jest w nim charakterystycznego czy jest bezpiecznie, co sie tam jada i co pija?? Z góry dziękuje za inforamcje:):):) |
|
|
|
 |
ewaz
Dołączył: 04 Lip 2007 Posty: 38
|
Wysłany: Wto Mar 11, 2008 3:04 pm
|
|
|
pija sie rum, jada langusty i pali cygara
kraj jest fantastyczny choc biedny. trzeba tam koniecznie pojechac i to jak najszybciej, bo nie wiadomo jak dalej potocza sie losy kuby. hawana ma 2 wyjscia, albo opanuja ja amerykanie albo sie zwyczajnie rozsypie. tak czy tak ogromna szkoda, bo to przepiekne miasto (o ile oczywiscie pominie sie to, ze jest w zupelnej ruinie).
ja polecam kube bardzo, szczegolnie miasto trynidad i hawane.
aha, i jest bezpiecznie.
a morze karaibskie ma chyba ze 40stopni ciepla (kubanczycy siedza w nim godzinami popijajac rum z butelki...) |
|
|
|
 |
Franióś
Dołączył: 03 Mar 2008 Posty: 3
|
Wysłany: Pią Mar 14, 2008 1:32 pm
|
|
|
| Langusty powiadasz... hmm... Rum przejdzie bo nawet ostatnio zacząłem pijać drinki i z rumem piłem jakiś - nazywa się mochito czy jakoś tak, na jakiejs imprezie bacardi:D:D Cygar nie palę ale skoro mówisz ze tam jest pięknie to trzeba jechać:D Bałem się tego że tam nie jest bezpiecznie - ten zały Fidel i w ogóle... Ale siedzieć sobie w morzu karaibskim i poijać zimnego mochito (chyba ze oni tam czysty rum piją), to całkiem fajna perspektywa:D:D:D |
|
|
|
 |
ewaz
Dołączył: 04 Lip 2007 Posty: 38
|
Wysłany: Pią Mar 14, 2008 11:07 pm
|
|
|
oni tam czysty rum pija. mojito jest dla turystow. dostepne we wszystkich turystycznych knajpach, ale prawdziwy kubanczyk pije trunek czysty, nieskazony.
bezpiecznei jest wlasnie dlatego, ze fidel i rezi. oni sie panicznie boja milicji. nawet jak ktos probuje nawiazac kontakt z czysto przyjacielskich pobudek, na widok milicji znika zanim sie obejzysz
a kraj jest cudowny!! kolonialne miasta, salsa, gorace morze i mili ludzie. raj po prostu... |
|
|
|
 |
Franióś
Dołączył: 03 Mar 2008 Posty: 3
|
Wysłany: Sob Mar 15, 2008 9:14 pm
|
|
|
| No skoro bezpiecznie to będę spokojny:D:D Ale na czysty rum się nie dam namówić - będę rasowym turystą z orzeźwiającym mojito w dłoni:D:D:D Się nie mogę doczekać:D:D:D |
|
|
|
 |
Damcia
Dołączyła: 02 Gru 2009 Posty: 3
|
Wysłany: Sro Gru 02, 2009 9:24 am
|
|
|
| Jak byłam na Kubie to uderzyło mnie t, ze nawet dzieci, no może nie najmłodsze, ale zawsze dzieci paliły cygara. Z tym rumem to jest ciekawa sprawa - faktycznie pija tam rum wszędzie i uważają, że to ich najlepszy narodowy trunek. Już nie wspomnę, że zwala szybko z nóg, ale dobry jest faktycznie. |
|
|
|
 |
|
|